Przedstaw się, czyli Twój nagłówek
Tłumacz, publicysta, scenarzysta oraz miłośnik komiksów.

Jak wyglądał początek Twojej kariery?
Jako tłumacz zadebiutowałem w 2013 roku przekładem komiksowego dyptyku „Asgard” Xaviera Dorisona i Ralpha Meyera. Ale to nie jedyna moja kariera, jaką rozpoczynałem i zapewne nie ostatnia. W ostatnim czasie mierzę się z karierą ojca.

Jestem pasjonatem…
komiksów.

Nie lubię…
tracić czasu, a także wątróbki, mrozu oraz nudnych fabuł.

Stworzyłem…
podwaliny pod to, by móc stworzyć coś jeszcze lepszego.

Mój najbardziej fantastyczny debiut…
miał miejsce w podstawówce, kiedy w przestawieniu szkolnym grałem rolę czarodzieja.

Uwielbiam rozmawiać o…
historiach, które wzbudziły we mnie silne emocje.

Pytanie, które zawsze przyprawia mnie o uśmiech politowania, brzmi:
„Posiwiałeś?”

„Czas w fantastyce” to dla mnie…
lata, miesiące, tygodnie, dni i godziny spędzone w szafie prowadzącej
do Narni.

Kategorie: GOŚCIE